Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
723287

Odpowiedzmy miłością na miłość

Dzisiaj biblijna wędrówka prowadzi nas nad Jordan. Gdyby nie chrzest Jezusa w Jordanie, to pewnie w Nowym Testamencie ta rzeka byłaby li tylko wyznacznikiem topografii i geografii Palestyny.

Chrzest Pana Jezusa w Jordanie. Teraz to i tajemnica różańca św. (przecież to od tej sceny rozpoczynają się tajemnice światła zainspirowane wolą Ojca Świętego Jana Pawła II), ale przede wszystkim teofania i rozpoczęcie publicznej działalności Pana Jezusa. Bóg Ojciec ogłasza, że Jezus jest Jego Synem umiłowanym, w którym ma upodobanie (por. Mt 3,17). Tu znajdują swoje wypełnienie zapowiedzi Starego Testamentu o Słudze namaszczonym przez Boga, który ma być przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów i Tym, który otworzy oczy niewidomym, z zamknięcia wypuści jeńców, a z więzienia mieszkających w ciemności (por. Iz 42,6-7).

Chrzest nawrócenia przyjęty przez Chrystusa – a przecież go nie potrzebował – zwraca naszą myśl ku sakramentowi chrztu świętego. Oto przed laty w czasie chrztu wybrał Bóg i nas na swoje przybrane dzieci. Jest wiele uroczystości w życiu człowieka. Każdy rok ubogacamy wspomnieniem rocznic, wydarzeń. Obchodzimy urodziny, imieniny, kolejne rocznice matury, promocji. Gdzieś jednak umyka nam ta szczególna data, wspomnienie dnia, kiedy otrzymaliśmy ten drugi, godniejszy żywot, życie Boże.

Można jednak zrobić jeszcze coś gorszego niż zapomnieć o dacie swojego chrztu. Można go w pewnym sensie odrzucić i zniszczyć….(!) W jaki sposób? Po prostu grzechem. To straszna rzeczywistość, gdy po grzechu śmiertelnym niebo znowu się dla nas zamyka, a zamiast przygarniającego głosu Boga „rozlega się” głuche i smutne milczenie.

Nad Jordanem Bóg Ojciec ogłosił Jezusa swoim Synem umiłowanym, a w ten sposób Panem całej ludzkiej historii i historii każdego człowieka. Ceremonie związane z udzielaniem chrztu świętego, to objawienie wkraczania Jezusa jako Pana w życie konkretnego człowieka. Czy Jezus jest moim Panem? Co uczyniłem z łaską swojego chrztu? Nie można inaczej uczynić, jak na tę Bożą miłość wybrania nas na dzieci Boże odpowiedzieć naszą ludzką piękną wierną miłością.

„Bóg Ojciec otworzył nam niebo, posłał na spotkanie swojego Ducha, swoją Miłość i uczynił nas <drugim Chrystusem>, a wszystkich wzajemnie dla siebie braćmi i siostrami – jedną wielką rodziną w swoim Synu, Jezusie Chrystusie, naszym Panu” (A. Faudenom).

Ks. Andrzej Szopiński