Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
643685

Kościół na straży wolności

                  Jezus w dzień szabatu „udał się swoim zwyczajem do synagogi” (Łk 4,16). To prawda, że Żydzi mieli swój rytm życia religijnego, który nakazywał dzień święty – a takim był szabat – ubogacić uczestnictwem w nabożeństwie synagogalnym. Tej praktyki nie zabrakło w życiu Chrystusa. Można i więcej powiedzieć, że to było Jego zwyczajem. W przypadku Jezusa chodziło o Jego osobiste zasady rytmu życia religijnego. Łatwo wysnuć wniosek, że był regularnie praktykującym Izraelitą. Każda sobotnia obecność w synagodze, pośród tłumów wiernych, wspólny śpiew psalmów, kazanie rabina. A moje zwyczaje religijne? Nie tyle co prawo Boże i kościelne nakazuje, a ile jest to już naturalną potrzebą serca, spełniana w wolności. Zwyczaj wędrówki do świątyni, by we wspólnocie wiary uwielbiać Stwórcę. Wzór do naśladowania dla współczesnych chrześcijan.

Czytaj więcej: III Niedziela zwykła (27.01.2019)

Miłość zatroskana o szczęście

         Czym jest szczęście? Błogostan? Dobrostan? Pytanie niby proste, jednak odpowiedź do najłatwiejszych, niestety, nie należy. Człowiek wierzący szczęście swoje upatrywać będzie w eschatologicznej przyszłości, która w nadziei chrześcijańskiej jest wiecznym obcowaniem z Bogiem. Nie można jednak szczęścia oderwać od codzienności. W chrześcijaństwie chodzi również o jakość życia już tutaj na ziemi, tego życia, którego czasokres określić można czasową przestrzenią między kołyską a grobem. O szczęśliwe życie doczesne również zabiegać należy.

Czytaj więcej: II Niedziela zwykła (20.01.2019)

Wyznanie miłości

         Może nawet kontrowersyjny jest tytuł naszej dzisiejszej zadumy, zważywszy, że to Bóg jest wyznawcą miłości, a człowiek jej adresatem. Bóg zakochany w człowieku. Brzmi to pięknie, godnie i zaskakująco! Jeśli jednak wybierzemy się nad Jordan, gdzie niebiosa się otwarły nad Jezusem, a głos Boga był oznajmiał niezwykłą wieść: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (Łk 3,22). Wyznanie niezwykłe, albowiem Bóg objawia w nim swoje ojcowskie wejrzenie ma Chrystusa. Owszem, chrzest Jezusa w Jordanie nie miał jeszcze wymiaru sakramentalnego (albowiem to Chrystus ustanowił sakramenty), to jednak przez analogię możemy to ewangeliczne wyznanie przenieść na płaszczyznę sakramentu chrztu świętego, którego jesteśmy beneficjentami. Wyznanie miłości Boga dotyczy również i nas. Jak pięknie to i osobowo brzmi. Bóg zakochany w człowieku. Bóg zakochany we mnie. Nie ma piękniejszego wyznania miłości.

Czytaj więcej: Niedziela Chrztu Pańskiego (13.01.2019)

Mędrcy ze Wschodu

Niedziela Objawienia Pańskiego

„Chodźmy na wschód, tam musi być jakaś cywilizacja!” – wołał Jerzy Stuhr w polskiej komedii wszech czasów Seksmisja. Co prawda nie o biblijny Wschód chodziło bohaterowi filmu, ale zarówno w wypadku filmu, jak i w Ewangelii wschód to kierunek świata szczególny. Dla mieszkańców Palestyny w czasach biblijnych wręcz symboliczny. Wschód to symbol mądrości. To miejsce, gdzie ciemności rozprasza światło.

Czytaj więcej: Trzech Króli - 6.01.2019

Miłość – spoiwo doskonałości

         „Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości” (Kol 3,14). Miłość pewnie ma różne oblicza, ale najbardziej objawia się ona w relacjach osobowych: Bóg – człowiek, człowiek – człowiek, człowiek – Bóg – człowiek. Ta ostatnia relacja najdoskonalej realizuje się w małżeństwie i rodzinie. Nie jest więc przypadkiem, że Kościół stawia za wzór dla chrześcijańskich rodzin Świętą Rodzinę z Nazaretu. To wzór miłości i doskonałości, które realizowane były w szarej i wcale niełatwej codzienności religijności izraelskiej.

Czytaj więcej: Św. Rodziny (30.12.2018)