Maria pokazała nam, jak można być zapatrzonym w Pana Jezusa i z pokorą słuchać Jego świętych słów. Choć od tamtej chwili minęło tak wiele czasu, obecność Pana Jezusa pozostaje nieustannie żywa i prawdziwa, bo nasz Zbawiciel jest z nami cały czas. Czy jesteśmy świadomi, że również my możemy każdego dnia wpatrywać się w naszego Boga i trwać przy Nim? Jak wielkim darem jest to, że podczas adoracji, Mszy Świętej, a nawet podczas Komunii Świętej możemy być tak blisko naszego Pana i przyjąć Go do własnego serca (!). Jak dobry jest Bóg, który pozwala nam doświadczać swojej prawdziwej obecności i podczas każdej Mszy Świętej daje nam samego siebie.
Eucharystia nie jest jedynie pamiątką, lecz żywą i prawdziwą obecnością Chrystusa pośród nas. Może więc warto zapytać siebie z pokorą: czy naprawdę wierzę, że Ten, na którego patrzę podczas adoracji, naprawdę patrzy również na mnie?