Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
360846

Uczmy się przebaczać
Chrześcijaństwo wpoiło w nas, że przebaczenia nie można mierzyć ilością, jakąś konkretną liczbą (por. Mt 18,21-22). Jest ono bowiem takim nastawieniem  ku drugiemu człowiekowi, że każda zadra, krzywda w imię miłości, powinny być wybaczone. Cnota przebaczenia zakłada jego notoryczność, powtarzalność, wręcz – może to i dziwnie zabrzmi – pozytywny nałóg.

Czytaj więcej: XXIV niedziela zwykła - 17.09.2017 r.

         Często przychodzi nam powracać do popularnej definicji Kościoła, iż jest on świętą społecznością grzesznych ludzi. To prawda, że jako chrześcijanie niekoniecznie jesteśmy lepsi od innych ludzi. Jest pośród nas wiele niedomówień, kłótni, agresji. Chrystus to wszystko przewidział, postawił konkretną diagnozę, jak również podał konkretne środki zaradcze. Do nich należy tak zwane upomnienie braterskie – correptio fraterna.

         To może brzmi paradoksalnie, ale grzech może być szansą. Tym bardziej jeśli jest to czyn skierowany przeciwko mnie. Można po prostu się oburzyć, zdenerwować, wzbudzić nienawiść, ale to metoda nie ludzka, lecz raczej szatańska. Można jednak zupełnie inaczej i w tej sytuacji dostrzec szansę dla siebie i dla bliźniego, wprowadzając w praktykę życia codziennego Chrystusową naukę o upomnieniu braterskim.

Czytaj więcej: XXIII niedziela zwykła - 10.09.2017 r.

    Prawda o krzyżu, który trzeba brać na swoje ramiona i w ten sposób naśladować Chrystusa może po ludzku przerażać (por. Mt 16,24). Jednak nie jest to bezwarunkowy nakaz. Postawiony jest warunek: „Jeśli kto chce pójść za Mną…” (Mt 16,24). Wybór jakkolwiek należy do człowieka. Jest to poniekąd zaproszenie do przenikania tajemnic samego Boga. Bóg zaprasza do realizacji naśladownictwa Chrystusa wszystkich, lecz nikomu nie odbiera wolności. Ów warunek: „jeśli” – to zaproszenie do przeżycia doczesności na wzór Jezusa.

Czytaj więcej: XXII niedziela zwykła - 3.09.2017 r.

Pod Cezareą Filipową dokonał się szczególny egzamin – jakby zwieńczenie nauki w szkole Mistrza z Nazaretu. Ze strony Chrystusa pada pytanie do uczniów o poglądy ludzkie na Jego temat (por. Mt 16,13). Odpowiedzi uczniów zawierały wielkie spektrum opinii o Chrystusie. Część z nich oparta zapewne była nie na rozumowych przesłankach, ale nawet na zwyczajnej plotce. Jezus to jednych Jan Chrzciciel, dla innych Eliasz bądź Jeremiasz, kolejni widzieli w Nim jakiegoś proroka (por. Mt 16,14-15).

Czytaj więcej: XXI niedziela zwykła - 27.08.2017 r.

O Jezusie można powiedzieć, że był człowiekiem w drodze. Tym razem swoje kroki skierował w obce, nawet pogańskie strony. Okolice Tyru i Sydonu – dzisiejsza południowo-zachodnia część Libanu – oddalone są jeziora Galilejskiego o około 50 kilometrów (por. Mt 15,21). Zamieszkiwane były przede wszystkim przez pogan. Jednak i tutaj dotarła wieść o Chrystusie. Gdy informacja o Jego obecności się rozeszła, odnalazła Go matka dziewczynki opętanej przez ducha nieczystego (por. Mt 15,22). Niewiele wiemy o tej kobiecie. Jednak ewangelista przekazał bardzo istotne informacje. Po pierwsze była poganką, na to zresztą mogło wskazywać samo miejsce zamieszkania.

Czytaj więcej: XX niedziela zwykła - 20.08.2017 r.