Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
1014974

Ewangelia zmienia życie

Wydawałoby się, że po tragicznych wydarzeniach w raju (pierwszy grzech) dzieje ludzkości będą naznaczone tylko przegraną rodzaju ludzkiego. Owszem, człowiek odczuł wielkość, a zarazem przekleństwo wolnej woli. Może Bogu powiedzieć: „nie”. I dzieje ludzkości będą nacechowane upadkami człowieka i Bożym miłosierdziem. To Bóg jest wierny człowiekowi, związując swoją boską moc przymierzem: „Zawieram z wami przymierze tak, iż nigdy już nie zostanie zgładzona żadna istota żywa wodami potopu i już nigdy nie będzie potopu i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię” (Rdz 9,11). Tęcza pojawiająca się po burzy na niebie zawsze przypomina, że Bóg jest wierny w swoim przymierzu.

Czytaj więcej: I Niedziela Wielkiego Postu 21.02.2021

Bóg zapuszcza się w sferę śmierci

Czy można umrzeć nie umarłszy? Niby brak logiki w tym stwierdzeniu i brzmi ono jak tytuł znanego horroru: „Noc żywych trupów”. A jednak śmierć ma różne wymiary. Najłatwiej określić ją jako śmierć ludzkiego ciała. Jednak to niezbyt pełna prawda o niej. Owszem, śmierć cielesna kończy nasze bytowanie na ziemi. Ostatecznie są i inne formy umierania.

Czytaj więcej: VI Niedziela zwykła 14.02.2021

Syn Boży troszczy się o życie człowieka

„Czyż nie do bojowania podobny jest byt człowieka?” (Hi 7,1). Tak, owszem, ludzki żywot to walka. Walka z różnymi przeciwnościami losu (pewnie ten los niekiedy nosi imię Opatrzności), ludzkimi uwarunkowaniami, swoją grzesznością. Takie jest życie. Ma ono jeszcze inne barwy, wręcz kolory tęczy. To kolor zwycięstw, szczęścia, przyjaźni, miłości. Jednak potrzeba ciągłej energii, by nie trwać w minorowej atmosferze Hioba: „Czas leci jak tkacki czółenko i przemija bez nadziei. Wspomnij, że dni me jak powiew. Ponownie oko me szczęścia nie zazna” (Hi 7,7).

Czytaj więcej: V Niedziela zwykła 7.02.2021

Żywe jest Słowo Boże i skuteczne

Mieszkańcy Kafarnaum byli bardzo uprzywilejowani. Chcąc nie chcąc byli świadkami objawiania się boskiej mocy Jezusa z Nazaretu. W pewnym sensie, dzięki temu, że Jezus dłuższy czas przebywał w ich mieście, można by było o Nim też powiedzieć Jezus z Kafarnaum, skoro wielu spośród biblistów to miasto nazywa miastem Jezusa. To tu ludzie „zdumiewali się Jego nauką; uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie” (Mk 1,22). Nauka to przecież słowa. Te mogą być ulotne, ale też mogą człowieka przenikać aż do szpiku kości.

Czytaj więcej: IV Niedziela zwykła 31.01.2021

Pójdźmy za tym, który jest Życiem

„Pójdźcie za mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi” (Mk 1,17). Wezwanie skierowane do Szymona i Andrzeja, braci z Kafarnaum. Zastał ich Chrystus pośrodku ich życia. Byli rybakami i w tym momencie zarzucali sieci (por. Mk 1,16). Powołanie wpisane w codzienność. Owszem, musieli pozostawić wszystko, by zyskać jeszcze więcej. Zwykły rybak odtąd już jest niezwykłym rybakiem, bo niezwykłe są jego sieci, a i połów tym bardziej do zwyczajnych nie należy. Pójście za takim Mistrzem, jakim jest Jezus, otwiera człowieka na pełniejsze przestrzenie życia. Już na nie nie spogląda się z perspektywy tylko codzienności (a ta umie być bardzo szara), zwyczajności pracy zawodowej, szeroko pojętych obowiązków. Pójście za Jezusem pozwala w codzienność wpisać nadprzyrodzoność. Cokolwiek czynione ze względu na Chrystusa ma już zupełnie inną wartość. Tak odkrywa się pełnię życia, w której życie nadprzyrodzone i relacja z Bogiem stanowią najistotniejszy wymiar.

Czytaj więcej: III Niedziela zwykła 24.01.2021