Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
1069406

W trosce o życie duchowe

Czym jest życie duchowe? Można kusić się na wiele nawet naukowych teorii i definicji. Najprostszą i pewnie najbardziej słuszną jest prawda o życiu Chrystusa w człowieku. Bóg żyjący i działający w człowieku oto istota życia duchowego. Stąd jasno pojmujemy alegorię o winnym krzewie jako zasadę życia wspólnoty uczniów Chrystusa. „Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity” (J 15,4.5). Trwać oznacza więcej niż pozostawać. Niektórzy bibliści tłumaczą to słowo jako zamieszkanie. Mieszkajcie we Mnie, a Ja w was mieszkać będę. Mieszkać oznacza tym bardziej więcej niż jakaś więź okazjonalna, powierzchowna. To zupełnie coś niż zwykła bliskość. To po prostu niezwykle trwały związek. A nawet jeszcze więcej, bo żywotna wymiana darów. Oznacza to po prostu, że w przemijających żyłach naszego jestestwa płynie nieprzemijająca krew Bożego życia.

Czytaj więcej: V Niedziela Wielkanocna 2.05.2021

Życie oddane za innych

Niedziela Dobrego Pasterza. Niedziela modlitwy o powołania do służby w Kościele, a przede wszystkim o nowych pasterzy. Dobrą osnową dla tej troski jest przypowieść o Dobrym Pasterzu, w którego obrazie widzimy przede wszystkim samego Chrystusa. Jakże On inny od pozostałych pasterzy. Jego oryginalność ukryta jest przede wszystkim w tym, że bezwarunkowo jest gotów oddać swoje życie w akcie dobrowolnej ofiary za powierzone Mu owce (por. J 10,14-15).

Czytaj więcej: IV Niedziela Wielkanocna 25.04.2021

Świadkowie życia i zmartwychwstania

Ważnych wydarzeń nikt nie skrywa tylko w swoim sercu. Człowiek jako istota społeczna nie tylko potrzebuje kontaktu z drugą osobą, ale również współodczuwania i współprzeżywania. Stąd owi dwaj uczniowie, którzy zdążając do Emaus spotkali Zmartwychwstałego, nie umieli tego doznania zachować tylko dla siebie. Musieli się nim podzielić z tymi, którzy dla nich stanowili i oparcie, ale przede wszystkim braterską wspólnotę. Na pewno z wielkim entuzjazmem „opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba (Łk 24,35).

Czytaj więcej: III Niedziela Wielkanocna 18.04.2021

Miłosierdzie i pokój

Strach i obawa były doświadczeniem Apostołów po śmierci ich Mistrza. O co się niepokoili? Pewnie o swoje życie. O to, że Żydzi z nimi postąpią, jak z Chrystusem. Przecież byli Jego uczniami, zwolennikami. Stąd ta ucieczka do wieczernika. I drzwi zamknięte! I strach! (por. J 20,19). W takiej atmosferze pojawia się pośród nich Chrystus, w niewiadomy sposób pokonując barierę zamkniętych drzwi (por. J 20,19). Nie przychodzi z pustymi rękoma. Darem Zmartwychwstałego jest pokój. „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam” (J 20,21). Najpierw ten pokój osobisty, będący owocem Bożego miłosierdzia wobec konkretnego człowieka. Wiąże się to z mocą odpuszczania grzechów i jednania z Bogiem (por. J 20,22-23). Człowiek wewnętrznie skłócony, nie pojednany nie będzie nosicielem i mecenasem pokoju. Jego dusza ogarnięta smutkiem grzechu będzie negatywnie wpływać na całość jego życia. Ład wewnętrzny jest warunkiem ładu zewnętrznego. Człowiek żyjący w gniewie, nienawiści, który nie otworzył swego serca na Boże przebaczenie, nie sieje wokół siebie pokoju, raczej nieład i zniszczenie. Przemoc rodzi przemoc. Indywidualne zło może przerodzić się w zło społeczne, nawet światowe. Pokój, także ten światowy, buduje się zaczynając od pokoju swego serca, a jego istotnym warunkiem jest przebaczenie płynące z Bożego miłosierdzia.

Czytaj więcej: Niedziela Miłosierdzia 11.04.2021

Zmartwychwstanie Jezusa i nasze

Droga do grobu nigdy nie należy do pozytywnych przeżyć. Zawsze w pamięci jest ktoś, kogo po ludzku i w ziemskim wymiarze nam zabrakło. I droga Marii Magdaleny musiała być okupiona negatywnymi doznaniami przerażającej śmierci Mistrza i przyjaciela. Była to też pewnie droga wyrzutów sumienia, że nie udało się dokładnie przygotować martwego ciała Jezusa do złożenia do grobu (por. J 20,1).

Czytaj więcej: Niedziela Zmartwychwstania 4.04.2021