Dzisiejsza niedzielna adoracja Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie była czasem pięknym i pełnym łaski. Był Różaniec, piękne pieśni uwielbienia oraz głębokie rozważania, które pomagały nam jeszcze bardziej otworzyć serca na obecność Jezusa. W czasie rozważań wybrzmiała między innymi historia ubogiej wdowy, która wrzuciła do skarbony najmniej ze wszystkich, a jednak w oczach Jezusa dała najwięcej – dała wszystko, co miała. To piękne przypomnienie, że Bóg patrzy nie na to, ile dajemy, ale z jakim sercem to czynimy.

Przypomnieliśmy sobie również, że wiara nie jest sprawą prywatną. Nie możemy chować Jezusa „pod korcem” ani wstydzić się swojej wiary. Jesteśmy powołani, aby głosić Jezusa odważnie, bez wstydu i bez lęku, dając świadectwo swoim życiem. Bo żadnymi ziemskimi wrażeniami nie da się na dłużej zaspokoić ludzkiego serca — tylko Jezus może dać prawdziwe spełnienie i pokój.

Na zakończenie każdy z nas mógł przyjąć indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Był to niezwykle piękny i poruszający moment — czas osobistego spotkania z Jezusem.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli dziś razem z nami. To był naprawdę piękny czas obecności, modlitwy i uwielbienia Pana Jezusa.

Zapraszamy na adorację w każdą niedzielę! Przyjdź, zatrzymaj się na chwilę, oddaj Jezusowi swoje troski, radości i całe swoje życie. On czeka właśnie na Ciebie.