Jak często zbyt szybko skreślamy innych ludzi, nie dając im nawet drugiej szansy? Jak łatwo oceniamy, potępiamy i zamykamy przed kimś drzwi, zapominając, że Pan Bóg w swojej nieskończonej dobroci nigdy nie przestaje wierzyć w człowieka i czeka na jego nawrócenie. Uczmy się od Pana Boga takiej miłości. Pamiętajmy, że czasem wystarczy jedno dobre serce, by człowiek, który stracił wiarę w siebie i świat, odważył się uwierzyć na nowo. To my, chrześcijanie, jesteśmy tymi, przez których Pan Bóg chce dotrzeć do tego, kto najbardziej potrzebuje miłości, przebaczenia i nadziei.