Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
738029

Bezinteresowność miłości

Jesteśmy w domu faryzeusza na posiłku, na który został zaproszony Chrystus. Ów faryzeusz nie charakteryzował się raczej jakąś wrogością wobec Jezusa, sam pewnie nawet narażał swoją opinię w gronie innych faryzeuszy. Mniemać jednak też można, że zaproszenie nie do końca było czyste. Może nie sam gospodarz, ale inni faryzeusze czekali, by pochwycić Jezusa na słowie.

Czytaj więcej: XXII niedziela zwykła 1.09.2019

Zbawienie zależy od nas

Iluż szczęśliwców będzie zbawionych (por. Łk 13,23)? Pytanie, które powraca jak bumerang w każdym czasie. Autorstwo tegoż pytania jednoznacznie przyznajemy otoczeniu Jezusa, więc Jego uczniom. I jakby nic się nie zmieniło, tylko lat w kalendarzu przybyło, a uczniowie Chrystusa to samo pytanie zadają, może nieco je modyfikując poprzez chociażby przestawny szyk zdania. Dylemat odwieczny! Najpierw wynikający z niedowierzania, czy Bóg rzeczywiście dla każdego mieszkanie przygotował. Po wtóre dylemat, albowiem znając swoją kondycję moralną ma człowiek zawsze niepokój, czy dla niego pośród zbawionych miejsce się znajdzie.

Czytaj więcej: XXI niedziela zwykła 25.08.2019

CAŁA NAPRZÓD

„Cała naprzód” – to słowa, które podobno pochodzą z czasów pierwszych statków parowych, kiedy kapitan, obrawszy cel rejsu, rozkazywał, aby cała para i moc silników zostały skierowane na turbiny napędzające łódź. Ten okrzyk bardzo mi przypomina sytuację z dzisiejszej Ewangelii. Pragnienie Pana Jezusa, aby „ogień zapłonął”, jest wyrażone z rzadko spotykaną pasją. Nauczyciel nie zostawia wątpliwości: pełne zaangażowanie się w życie z Bogiem nie będzie przyjęte oklaskami najbliższych. Chęć głoszenia Ewangelii spotka się z oporem otoczenia, ale również z moim sprzeciwem. To we mnie „dwoje wystąpi przeciw trojgu, a troje przeciw dwojgu”.

Czytaj więcej: XX niedziela zwykła 18.08.2019

Oczekiwanie z miłością

Tej prawdy z zasad życiowych chrześcijanina wyrzucić w żadnym wypadku nie wolno. Jest to prawda o konieczności ustawicznego czuwania. Dlaczego czuwać? Albowiem Chrystus jest w drodze do człowieka i nie wolno nam przeoczyć chwili Jego przyjścia do nas.

Jak czuwać? W symbolice stroju człowieka oczekującego na Jezusa już wiele uda nam się odkryć. Biodra przepasane i zapalone pochodnie (por. Łk 12,35). W ten sposób chrześcijanie mają się upodobnić do Żydów, którzy ongiś przygotowywali się do ucieczki z Egiptu. Strojów nie mieli wtedy powłóczystych (takie utrudniałyby ruchy), lecz tylko przepasane biodra.

Czytaj więcej: XIX niedziela zwykła 11.08.2019

Niewłaściwa miłość dóbr

Na drodze do pełnego zjednoczenia człowieka z Chrystusem może pojawić się wiele przeszkód. Jedną z nich może być brak cnoty ubóstwa, który przejawia się chciwością, złym gospodarowaniem nagromadzonych dóbr, przywiązanie do bogactw tego świata (por. Łk 12,15). Naukę na ten temat osnuł wokół prośby kogoś z tłumu o interwencję u jego brata, by ten zechciał podzielić się spadkiem (por. Łk 12,13). Skąd pomysł, aby Jezusa uczynić sędzią czy rozjemcą w sprawach rodzinnych, tym bardziej spadkowych? Prawo sukcesji w Izraelu było dobrze skonkretyzowane, jednak w sprawach wątpliwych zwracano się do rabinów, by ci, jako arbitrzy, byli rzecznikami sprawiedliwości. Być może człowiek zwracający się do Chrystusa czuł się pokrzywdzony, a Jego osobę traktował za biegłego znawcę prawa, jeśli nie nawet ustawodawcę.

Czytaj więcej: XVIII niedziela zwykła 4.08.2019